Wakacje zbliżają się coraz bardziej. Chociaż aktualnie nie ma to tak wielkiego znaczenia, bo wyjechać możemy właściwie w jakimkolwiek terminie. O każdej porze roku odnajdziemy miejsce na naszym globie, które powita nas słońcem i ładną aurą. Przeminęły czasy, gdy tylko sierpień i lipiec oznaczały lato. W dzisiejszych czasach tylko osoby uczące się lub pracujące w edukacji są w znacznymstopniu zależne od ustalonych z góry terminów wakacji. Pozostala część ludzi ma wybór i coraz częściej dokonuje go na korzyść wyjazdu poza sezonem.
Dobre strony urlopu w miesiącach innych niż wakacje szkolne to mniejszy tłok i niższe ceny. Po sezonie zarówno bilety lotnicze jak i noclegi są tańsze. Również inne usługi typu czartery jachtów, wypożyczanie samochodów, są wtedy tańsze. A wyprawa w mniej popularnym okresie wcale nie oznacza słabszych warunków. Wręcz przeciwnie. W miejscach noclegowych i restauracjach spotkamy się na pewno z bardziej przyjazną obsługą, która będzie miała dla nas więcej czasu i mocniej będzie o nas zabiegać. Usługodawcy będą też bardziej otwarci na negocjacje ceny. A zgodnie z tym co zostało napisane na początku – na ładną pogodę możemy liczyć zawsze. Jak nie w naszym kraju, to w Portugalii, Maroku, Malezji, Belize, czy na Sri Lance albo Fidżi. Wszystko oczywiście jest kwestią puli pieniędzy przeznaczonej na wyjazd. Im więcej mamy środków na koncie, tym bardziej egzotyczne wakacje możemy zarezerwować. Granice właściwie nie są już przeszkodą w podróżowaniu. Coraz większa ilość miejsc jest dla nas dostępnych, do niektórych krajów nie potrzebujemy nawet paszportów, nie mówiąc już o wizach. Ciekawostką jest fakt, że wystarczy nam dowód osobisty nawet w przypadku gdy udajemy się w tak odległe miejsca jak Karaiby Francuskie i leżąca tam Martynika.
Zatem niezależnie od pory roku możemy udać się na wakacje. Okres zimowy nie musi oznaczać nart. Równie dobrze można zafundować sobie relaks na plaży w grudniu. W przypadku Tajlandii nasze ferie zimowe to najlepszy okres na podróż po słońce.
Jest tam wtedy piękna, bardzo przyjemna pogoda, znakomita na naładowanie akumulatorów i odpoczynek od chłodnej ojczyzny, gdzie o tej porze błyskawicznie zapada zmrok, a w dodatku zazwyczaj nękają nas plagi przeziębień i grypa.
Przeciwnicy egzotycznych wyjazdów zimą argumentują wprawdzie, że takie wyprawy zaburzają nasz naturalny rytm i należy stronić od takich wycieczek, gdy różnica temperatur między naszym krajem a miejscem wakacyjnym wynosi często 30-40 st.C. Jednakże korzyści wydają się czasem tak wielkie, że posiadając budżet chętnie ryzykujemy i zmieniamy zarówno obszary klimatyczne jak i czasowe.

RSS etwp@eturystyka.org | kwiecień 1, 2008 (12:17 po południu)

Turystyka