Rozmaicie wyglądają także wnętrza mieszkań mieszczańskich. Obok kultu zagranicznych wyrobów, jaki znajdziemy w pałacach bankierskich nie ustępujących najwspanialszym rezydencjom magnackim, przetrwają w mieszkaniach kupców i rzemieślników stare tradycje drewno . Mieszczaństwo stara się jednocześnie naśladować sposób życia szlachty, co znajdzie swój wyraz tak we wnętrzach, jak i w ubiorach. Podróżujący po Polsce w r. 1791 Inflantczyk Schulz podkreśla:
«Mieszkańcy Warszawy [...] mają swoją odrębną cechę, która ich od innych wielkich miast w Europie odznacza. Już sam podwójny kształt ubioru sprawia tu pstrokaciznę, a trzeci, z dwóch poprzednich złożony, jeszcze bardziej ją pomnaża. Od najuboższego bowiem wyrobnika do średniego stanu mieszczanina noszą się tutaj w znajomym krajowym stroju. Ci tylko, co nie są z pochodzenia Polacy, chodzą w zwyczajnym francuskim ubiorze, który tutaj niemieckim zowią [...]. Drudzy, szczególnie ze średniej klasy, po niemiecku ubierający się, noszą się jeszcze w staroświeckim kroju [...]. Trzeci ubiór, stanowiący przejście z jednego do drugiego, jest mieszaniną polskiego z niemieckim, który najdziwniej wy-gląda». Różnorodność stylowa meble kuchenne wymienianych w inwentarzach mieszczańskich z drugiej połowy XVIII w. świadczy o tradycjach sięgających niekiedy dość daleko wstecz. Wśród sprzętów obok przedmiotów wykonanych według najnowszych wzorów widzimy przykłady dawnej mody jak meble holenderskie z drugiej połowy XVII i początku XVIII stulecia, np. czerwono lakierowane stoliki i kantorki13, na wzór sprzętów Dalekiego Wschodu z czerwonej laki. meble kuchenne Podobnie tak często spotykane w domach mieszczańskich krzesła kryte złoconą skórą wskazują na modę z przełomu wieku XVII na XVIII. Tak charakterystyczne dla XVII wieku słupowe obicia gdańskie zdobiły ściany obok płótna woskowanego i adamaszku, używanych dopiero w XVIII stuleciu.