Moda warunkuje każdą dziedzinę życia. Nosimy modne, markowe ubrania, modne zegarki z dużą tarczą, modne okulary zakrywające pół twarzy, do tego kobiety prostują włosy na zel, a mężczyźni stylizują je przy pomocy żelu. Również gdy odwiedzają nas goście, zwracają uwagę na modne umeblowanie czy kolorystykę mieszkania, w którym drepcze nasz modny piesek – York, z trendy kokardką. Nawet wybierając imiona swoim dzieciom próbujemy być na modzie, teraz już kilku letnie dziewczynki to przede wszystkim Oliwie, Wiktorie i Nikole, a ich parę lat młodsze koleżanki to Zofie, Hanie i Marianny. Tu jest nie lada kłopot dla deweloperów. Dobry deweloper mieszkaniowy, musi przewidzieć już w momencie robienia projektów, czego będą oczekiwali od niego klienci. Jeszcze jakiś czas temu, średniej klasy społeczeństwo mieszkało w dwu czy trzy pokojowych, niedużych mieszkaniach. Teraz, dzięki lepszym możliwościom kredytowym, ludzie wolą zainwestować w mieszkania o podwyższonym standardzie i większej przestrzeni. Co się stanie z małymi mieszkaniami? Czy nie warto już na nie zwracać uwagi? Absolutnie nie. Zorientowany w rynku deweloper wie, że teraz jest modny model rodziny z jednym dzieckiem, a bycie singlem i mieszkanie samemu też jest trendy. Znajda się więc amatorzy i na te mniejsze mieszkania.