Miejsce akcji: Warszawa - jedno z największych miast środkowej Europy. Rozmowa przy stole, ukradkowe spojrzenia, zmieszanie… bo przypadkiem wydało się, że ONA chodzi do psychologa.
Na wiele osób takie słowo jak “psycholog” działa odstraszająco. Szczerze mówiąc, nie do końca wiem, dlaczego tak się dzieje, pogląd to dziwaczny i trochę już anachroniczny, a jednak - mimo wszystko, takie przekonanie jest wśród większości Polaków (w większym stopniu pochodzących z małych miejscowości, w mniejszym wśród mieszkańców takich miast jak: psycholog Warszawa, Poznań, Gdańsk, Łódź, Bydgoszcz) bardzo mocno zakorzenione. Wszystko być może dlatego, że ludzie myślą, iż psycholog pomaga tylko osobom psychicznie chorym. A to fikcja, do psychologa coraz częściej sięgają ludzie bez żadnych zaburzeń, ci, którzy pragną się po prostu rozwijać, nie leczyć.
Dobry psycholog powinien pomóc w takich problemach jak: jaki kierunek studiów wybrać? jak dogadać się z rodzicami? jak poskromić rozwrzeszczane dzieci? jak podnieść swoją własną samoocenę? jak oglądać świat w innych barwach? i wiele, wiele innych. Psycholog bywa czasami jak dobra przyjaciółka – można się wygadać i usłyszeć dobrą radę. Dlatego też nie bójmy się psychologów, nie omijajmy z dala gabinetów psychologicznych, zaufajmy psychologii - ona już życie wielu ludzi zmieniła na lepsze.